ETNOCENTRYZM
Etnocentryzm jest swiatopogladem, wedlug ktorego ostateczna i fundamentalna
podstawa zycia spolecznego, kryterium oceny otaczajacego swiata jest
dychotomiczny podzial na "swoich" i "obcych". Jest to podzial manichejski -
"swoi" sa grupa wyidealizowana, lepsza, zas "obcy" sa uosobieniem wszelkiego
zla, zagrozenia. Etnocentryzm zaklada z gory agresywnosc "obcych", nakazuje
obrone i walke z obcymi, a co najmniej calkowite odrzucenie ich swiata.
Podstawowe relacje grup z perspektywy etnocentrycznej to obronna
izolacja i
konflikt.
Pojecie etnocentryzmu stosowac mozna do funkcjonowania grup, tu
etnocentryczne moga byc srodowiska roznych zawodow czy srodowiska
polityczne. Dla zrozumienia genezy i niezwyklej powszechnosci zjawiska
polskiego antysemityzmu nalezy przyjac wezsze znaczenie etnocentryzmu -
etnocentryzm narodowy.
Poszukujac zrodel ideologicznych czy politycznych polskiego etnocentryzmu
nalezy prace rozpoczac od okresu, w ktorym poczal sie ksztaltowac nowoczesny
narod polski tzn. od oswiecenia.
Rozkladowi Polski saskiej, rozkladowi wszechogarniajacemu ideologowie
oswiecenia przeciwstawili program rewolucji. Oswiecenie postawilo problem
przemian w Polsce dramatycznie - Polska mogla wybrac zachodnia cywilizacje,
albo nieslawny, sarmacki koniec. Oswiecenie stanowilo calkowite
przeciwienstwo etnocentryzmu, ksenofobia byla dla ideologow polskiego
oswiecenia synonimem znienawidzonego szlacheckiego sarmatyzmu. Polska
idealow oswiecenia miala byc krajem poddanym gwaltownej europeizacji, pisano
wrecz o cywilizowaniu kraju. Polska we wszystkich dziedzinach zycia
politycznego, kulturalnego i gospodarczego miala nasladowac wzorce
europejskie, obcosc stala sie symbolem postepu, swojskosc zacofania.
Etnocentryzm - punkt wyjscia
Oswiecenie nie oparte bylo na szerokim poparciu mas szlacheckich, ktore
decydowaly o obliczu Polski. Juz na poczatku XIX wieku nastapila reakcja
tradycjonalizmu, ktora poczatkowo sprowadzala sie do sarmackiej niecheci do
cywilizacyjnych zmian, majacych rzekomo zniszczyc sielski swiat agrarnej
Polski. Dopiero romantyzm mial nadac etnocentryzmowi charakter powaznej
ideologii, podpartej nawet historiozofia. Oswieceniowy eksperyment
internalizacji obcej aksjologii nie powiodl sie, nie tylko zreszta z powodu
niecheci tradycjonalnosci spoleczenstwa. Oswiecenie rozwijalo sie w wolnym
kraju, w ktorym obcosc nie musiala kojarzyc sie z wrogoscia, romantyzm
narodzil w kraju podbitym, represjonowanym, w kraju, gdzie brak juz bylo
checi na subtelne rozwazania o przewagach parlamentaryzmu angielskiego nad
konfederacja szwajcarska.
Krolestwo Polskie w latach 1815-30 bylo oaza liberalizmu, nie stosowano w
nim brutalnych represji, bezwzglednego wynaradawiania, opinie oswiecona
bulwersowaly jedynie fakty lamania konstytucji. Liczne spiski a i samo
powstanie listopadowe nie byly dzialaniami z gruntu antyrosyjskimi.
Powstanie przeciez w opinii znacznej czesci elity kraju mialo tylko
przywrocic Krolestwu swobody konstytucyjne, i tylko nieliczni ekstremisci na
czele z Mochnackim fantazjowali o niepodleglosci.
Brutalnosc represji polistopadowych calkowicie zmienila te sytuacje.
Likwidacja Uniwersytetow w Warszawie i Wilnie, zamkniecie Towarzystwa
Przyjaciol Nauk, brutalna cenzura i likwidacja wiekszosci tytulow prasowych,
szybko zmniejszajaca sie liczba szkol, pobor rekruta polskiego do armii
rosyjskiej na 25 lat, co wiazalo sie z niemal pewna rusyfikacja, rozpoczecie
przesladowania unitow.
Represje polityczne nie sa tak istotne dla genezy etnocentryzmu, dopiero
przesladowanie polskiej kultury, niszczenie szkolnictwa, atak na polskosc
wywoluje znamienna reakcje elity. Rodzi sie romantyzm.
Klasycznym przykladem romantycznego etnocentryzmu byla historiografia
Joachima Lelewela. Tlumaczyl on upadek Polski w sposob jednoznaczny i
cokolwiek prostolinijny - wplywami obcymi, przez co rozumiec nalezy
oczywiscie Zachod. Polacy, cnot wszelakich pelni dosc dlugo opierali sie
destrukcyjnym wplywom zachodniej "cywilizacji".
Juz w sredniowieczu Polska byla niczym wyspa na europejskim morzu fanatyzmu
i okrucienstwa, barbarzynstwo krucjat i pogromow zydowskich w szlacheckiej
Polsce nie mialo racji bytu.
Polska wiekow XV i XVI to kraj prawdziwie republikanski, milujacy swobody.
Porownujac owczesna Polske z Hiszpania Lelewel znajduje w tej drugiej tylko
"namietnosc i zacietosc", "dziki fanatyzm" , "arogancje i pyche" ,
"straszne, pelne dzikiego hartu i twardosci serce". Niestety, wiek XVII
przynosi poczatki choroby. Polska tego czasu jest terenem walki dwoch
zywiolow - rodzimego i obcego. Swojskosc u Lelewela utozsamiona jest ze
szlachta i polskimi tradycjami demokratyczno-republikanskimi. Obcosc to
cudzoziemszczyzna, niosaca ze soba miazmaty monarchizmu, arystokratyzmu,
fanatyzmu i jezuityzmu. Cudzoziemszczyzna, niczym choroba infekowala wyzsze
szczeble hierarchii spoleczenstwa polskiego, by dojsc do "szlacheckiego
gminu". Atak ten zdeprawowal polski charakter, stajac sie przyczyna upadku
panstwa. Na krotko tylko, pod koniec XVIII powrocil dawny republikanski
porzadek, lecz obcy zadali Polsce cios ostateczny.
Ta ksenofobiczna interpretacja historii Polski calkowicie zdominowala
romantyczna historiografie. Dla owczesnych polskich historykow stalo sie
jasne, ze przeszlosc Polski to walka staropolskiej, szlacheckiej,
tolerancyjnej republiki z zalewem zachodniej patologii politycznej i
kulturowej. Walka, w ktorej Polska niczemu nie zawinila.
W napisanym w 1830 r. dziele "O literaturze polskiej w wieku XIX" Maurycy
Mochnacki calkowicie zdyskredytowal polskie oswiecenie, ktore mialo byc
przeszczepianiem zachodnich, obcych Polsce wartosci. "Z obcym rozumem, z
obcymi wyobrazeniami wcisnely sie do nas obce uczucia, zwyczaje". Oswiecenie
mialo byc calkiem polskiej tradycji obce, nie wsparlo sie na "przeszlych
wiekach" i "historycznej posadzie". Mochnacki przyrownuje reformy oswiecenia
do monety, "nieznanym stemplem cechowanej, chozo krazacej w obiegu".
Dopiero romantyzm, prawdziwie narodowa polska literatura, swojskosc
opiewajaca dopomoze narodowi polskiemu w procesie samowiedzy. Tylko polska
literatura, odrzucajaca obce wartosci moze odkryc ducha narodu.
Lata nastepujace po klesce powstania listopadowego to czas narastania
polskiego etnocentryzmu, zwolna ksenofobia staje sie nierozerwalnym
skladnikiem programow politycznych. Szczegolnie tendencje te daly o sobie
znac na emigracji.
W pisanych na jesieni 1932 roku "Ksiegach narodu polskiego i pielgrzymstwa
polskiego", dziele Mickiewicza najbardziej znanym owczesnej opinii polskiej
(w istocie ono ksztaltowalo opinie emigrantow, jak zadne inne) i
europejskiej, Mickiewicz przedstawia sugestywna wizje upadku swiata
zachodniego.
Upadek ten rozpoczal sie od odejscia ludzi od wiary w Boga i rownosci.
Powstalo Imperium Rzymskie - siedlisko zbrodni, ktorego Imperator oglosil
sie Bogiem - "i znalezli sie Filozofowie, ktorzy dowodzili, ze Imperator tak
czyniac, dobrze czyni". Zbrodnia polityczna laczy sie ze zbrodnia
intelektualna - taki Poczatek ludzkich dziejow kresli Mickiewicz.
Nadejscie Chrystusa bylo tylko krotkim momentem szczesliwosci w dziejach,
wszystko bowiem zniszczyli krolowie, ktorzy przekonali narody o bezsensie
dotychczasowego chrzescijanskiego zycia. I narody deprawowaly sie, oddajac
czesc handlowi, dobrobytowi, honorowi - tacy byli ich bogowie. Narody
toczyly srogie wojny o swych bogow. Krolowie mnozyli bogow i poglebiali
degradacje narodow, ktore godzily sie na to chetnie. I znow "znalezli sie
Filozofowie, ktorzy pochwalili wszystko, co wymyslili krolowie". Europa
rzadzila sie ateistyczna, konsumpcyjna aksjologie, bedaca zaprzeczeniem
aksjologii boskiej.
Nastala szatanska Trojca - Fryderyk pruski, rosyjska Katarzyna i austriacka
Maria Teresa, ktora ostatecznie obalajac boski porzadek i widzac resztki
moralnosci stworzyla "nowego balwana, najobrzydliwszego ze wszystkich" -
Interes. Powstala nowa wiara, gorsza nawet niz u pogan - kapitalizm, a za
nim idacy materializm i ostateczny upadek ducha. "Tymczasem klanialy sie
Interesowi wszystkie narody. I rzekli krolowie: Jesli rozszerzymy czesc tego
balwana, tedy jak narod bije sie z narodem, tak potem bic sie bedzie miasto
z miastem, a potem czlowiek z czlowiekiem. I zdziczeja znowu ludzie, a my
znowu bedziemy miec taka wladze, jaka mieli niegdys krolowie dzicy,
balwochwalscy, i jaka maja teraz krolowie murzynscy i krolowie kanibalscy,
iz moga zjadac poddanych swoich". Europa staje sie ziemia jalowa, duchowo
zdegenerowana, tryumfuje nowoczesne barbarzynstwo. Tylko jedno panstwo w
Europie zachowalo chrzescijanstwo i umilowanie wolnosci - Polska. Po
ukrzyzowaniu Chrystusa tylko w jednej Polsce panowalo prawdziwe
chrzescijanstwo.
"Byl tedy narod polski od poczatku do konca wierny Bogu przodkow swoich."
Narod swiety, wybrany. "Jego krolowie i ludzie rycerscy nigdy nie
napastowali zadnego narodu wiernego, ale bronili chrzescijanstwo od pogan i
barbarzyncow niosacych niewole."
"I szly krole polskie na obrone chrzescijan w dalekie kraje, krol Wladyslaw
pod Warne, a krol Jan pod Wieden, na obrone Wschodu i Zachodu. Nigdy zas
krole i mezowie rycerscy nie zabierali ziem sasiednich gwaltem, ale
przyjmowali narody do braterstwa, wiazac je ze soba dobrodziejstwem wiary i
Wolnosci." Polska i Litwa polaczyly sie jak dwie dusze, w imie wiary i
Wolnosci.
Polska byla krajem powszechnej rownosci, bracmi nazywali sie i najbogatsi i
najubozsi. Na koncu zas, by calkiem upodobnic Polske z niosacym Dobra Nowine
Chrystusem pisze Mickiewicz: " I rzekla na koniec Polska: Ktokolwiek
przyjdzie do mnie, bedzie wolny i rowny, gdyz ja jestem Wolnosc." Polska -
Chrystus - Wolnosc.
Takiego stanu rzeczy nie mogli scierpiec krolowie europejscy, szatanska
Trojca zniszczyla Polske, w kazni istotny udzial wziela Francja - Gal, ktory
jak Pilat wydal Polske na smierc. Rzadca francuski odmowil pomocy konajacej
Polsce, mowiac, ze krew i pieniadze jego narodu tylko do niego naleza. "I
... wiecej »